Strona domowa / Skuteczne obstawianie / System bukmacherski Fibonacci – jak go używać?

System bukmacherski Fibonacci – jak go używać?

Fibonacci to słynny matematyk, który na początku XIII wieku opracował ciąg, który był rozwiązaniem zadania na temat rozmnażania królików. Pomimo dość nietypowego zagadnienia jak na dzisiejsze czasy, teoria włoskiego matematyka jest niezwykle przydatna i używana jako system bukmacherski. Opiera się on na złagodzonej progresji i pozwala na znaczne ograniczenie tempa, w jakim rośnie stawka. Właściwe korzystanie z tej strategii może przynieść bardzo pomyślne rezultaty. My opisujemy, jak wykorzystać ciąg Fibonacciego by był on jak najbardziej wydajny.

Określona stawka oraz kurs bukmacherski

Przede wszystkim, system bukmacherski oparty na ciągu Fibonacciego jest odmianą progresji. Choć stawka przy kolejnych nietrafionych kuponach rośnie znacznie wolniej niż w progresji prostej czyli Martinagle, to seria „czerwonych” zakładów i tak może doprowadzić do bardzo wysokich sum. Dlatego pierwsze założenie o jakim warto pamiętać:

Stawka początkowa w ciągu Fibonnaciego nie powinna przekraczać 3-5% całkowitego kapitału.

Kolejnym zagadnieniem jest odpowiedni kurs. Musimy uwzględnić dwa czynniki. Wolniej rosnąca stawka, a także 12-procentowy podatek od stawki sprawia, ze efektywność ciągu Fibonacciego zależy od optymalnej wysokości kursu. W prostej progresji wystarczą nam zakłady o kursie 2,00. W przypadku tego systemu bukmacherskiego, najbardziej optymalne rezultaty daje obstawianie zakładów bukmacherskich z kursem 3.00. W ten sposób, przełamanie czarnej passy przegranych kuponów zwraca nam wszystkie stawki, a także gwarantuje niewielki zysk. A zatem zasada nr 2:

Kursy w systemie Fibonacciego powinny wynosić 3,00.

Ze względu na dosyć wysokie wymogi kursu bukmacherskiego, ciąg Fibonacciego świetnie sprawdzi się w przypadku progresji remisowej. Teraz przejdźmy do konkretów i sprawdźmy, jak działa powyższy system bukmacherski, oraz jakie efekty może nam zagwarantować.

Jak wykorzystać system bukmacherski Fibonacci?

Ciąg Fibonnaciego to nieskończony zbiór liczb naturalnych, który pierwsza liczba to 0, a druga to 1. Następnie, kolejne wyrazy ciągu to suma dwóch poprzednich liczb, a zatem: 0, 1, 1, 2, 3, 5, 8, 13, 21… System bukmacherski oparty na tej teorii wykorzystuje zasadę wzrostu liczb:

Stawka kolejnego zakładu jest sumą dwóch poprzednich

A zatem, gra tym systemem jest bardzo prosta. Obstawiamy pierwszy zakład. Jeżeli wygramy, obstawiamy kolejny kupon bez zwiększania stawki. Jeżeli przegramy, stawiamy kolejny zakład o tej samej wartości. Dopiero po dwóch kuponach przegranych z rzędu, zwiększamy stawkę w taki sposób aby była ona sumą dwóch poprzednich. To wszystko. Sprawdźmy jak działa system bukmacherski Fibonacci na konkretnym przykładzie. Załóżmy, że 10 PLN to nasza stawka początkowa. Notujemy siedem kolejnych porażek z rzędu. Ile zarobimy na ósmym, trafionym zakładzie?

Stawka zakładu Kurs Wygrana / Przegrana Zysk / Strata
10 PLN 3,00 Przegrana – 10 PLN – 10,00 PLN
10 PLN 3,00 Przegrana – 10 PLN – 20,00 PLN
20 PLN 3,00 Przegrana – 20 PLN – 40,00 PLN
30 PLN 3,00 Przegrana – 30 PLN – 70,00 PLN
50 PLN 3,00 Przegrana – 50 PLN – 120,00 PLN
80 PLN 3,00 Przegrana – 80 PLN – 200,00 PLN
130 PLN 3,00 Przegrana – 130 PLN – 330,00 PLN
210 PLN 3,00 Wygrana – 630 PLN + 90,00 PLN

Jak widać na powyższym przykładzie, ostatni zakład zwraca nam wszystkie środki, a także przynosi całkiem pokaźny zysk. Kluczem do sukcesu w Ciągu Fibonacciego jest optymalny kurs. Stosując zakłady o kursie 2,50 możemy liczyć na zwrot i zysk w przypadku trzech przegranych z rzędu. W przypadku piątego zakładu wychodzimy na zero. Każde kolejne, przegrane kupony oznaczają stratę. Kurs 3,00 daje nam możliwość ciągnięcia systemu znacznie dłużej.

Podatki u legalnych bukmacherów a ciąg Fibonacciego

Jak każdy system bukmacherski, tak samo ciąg Fibonacciego jest narażony na negatywne działanie podatków. W przypadku 12-procentowego podatku od stawki musimy pamiętać, że na każdym zakładzie jesteśmy stratni już w momencie jego postawienia. Przed tym ratuje nas natomiast wyższy kurs rzędu 3,00, który koniec końcu, przynosi nam oczekiwany zysk. Należy jednak pamiętać również o drugim podatku, czyli 10-procentowym podatku od wygranej powyżej 2280 złotych.

Na powyższym przykładzie, załóżmy, że kolejne trzy zakłady okazują się nietrafione. Dochodzimy do granicy 1680 PLN. Wnosimy zakład i wygrywamy 5040 PLN. Tyle tylko, że 10%, czyli 504 złote zostaną odliczone na rzecz podatku. W tym przypadku bylibyśmy stratni. Dlatego też, warto zaczynać od jak najniższej stawki, ponieważ wejście na pułap „podatkowy” wymaga albo większego kursu, albo większej stawki, aby w ostatecznym rozrachunku zanotować zysk.

Sprawdź również

Bukmacherzy promocje – rodzaje bonusów przyznawanych przez bukmacherów

Często oceniamy ofertę bukmacherów pod kątem dostępnych promocji oraz bonusów. Dlatego też, legalne serwisy w …