Strona domowa / Typy bukmacherskie / Półmetek najważniejszych lig w Europie – kto zostanie mistrzem?

Półmetek najważniejszych lig w Europie – kto zostanie mistrzem?

Bundesliga, Premier League, Ligue 1, Serie A, La Liga, Ekstraklasa – Kto zostanie mistrzem?

Otwiera się zimowe okienko transferowe, a po świętach bożonarodzeniowych zespoły będą miały trochę czasu by naładować akumulatory i przemyśleć taktykę na drugą połowę sezonu. Tradycyjnie sprawdzamy najważniejsze ligi w Europie, ale tym razem pod kątem mistrzostwa kraju. W których ligach możemy już z dużą dozą prawdopodobieństwa zakładać, że poznaliśmy zdobywcę trofeum? Przekonajmy się. Sprawdzamy Premier League, Bundesligę, Ligue 1, La Lige, Serie A oraz Ekstraklasę.

Premier League – hegemon i prawdziwy mistrz na półmetku

Premier League zostało zdeklasowane przez jedną drużynę – Manchester City. Piłkarze Pepa Guardioli w tym sezonie nie przegrali ani jednego starcia ligowego. Do kompletu punktów zabrakło dwóch oczek straconych po remisie z Evertonem na samym początku sezonu. W rezultacie, City jest zdecydowanym liderem Premier League i o jedenaście punktów deklasuje lokalnego rywala, United. Na trzecim miejscu ze stratą czternastu punktów Chelsea Londyn. Nawet najbardziej wierni i oddani kibice innych drużyn nie wierzą już, że ktoś może odwrócić losy ligi i wyprzedzić Manchester City. Podobnego zdania są bukmacherzy, którzy mistrzostwo City wyceniają kursem 1,04.

Ligue 1 – nie ma mocnych na Paryżan

Z dużym prawdopodobieństwem, na półmetku rozgrywek znamy również mistrza Francji. Wszystko wskazuje na to, że Monaco nie obroni tytułu, a na tron wróci Paris Saint-Germain. Paryżanie mają na koncie 47 punków i o dziewięć punktów prowadzą nad ekipą z Księstwa, która niczym nie przypomina mistrza z ubiegłego sezonu i półfinalisty ostatniej edycji Ligi Mistrzów. W rundzie jesiennej, PSG przydarzyły się tylko trzy wpadki. Porażka ze Strasbourgiem oraz remisy z Marsylią i Montpellier. Bukmacherzy przyjmują zakłady na PSG po najniższym, możliwym kursie – 1,01.

Serie A – w końcu wyrównana rywalizacja!

W ostatnich sezonach Juventus Turyn nie miał absolutnie żadnej konkurencji i bardzo pewnie zdobywał mistrzostwo kraju. Jeszcze przed rozpoczęciem sezonu 2017/2018 szerokie grono ekspertów twierdziło, że szykuje nam się najbardziej wyrównany sezon od lat. I rzeczywiście, na półmetku sezonu, pierwsze cztery kluby dzieli zaledwie cztery punkty różnicy. Na czele Napoli z dobrze spisującym się Piotrem Zielińskim. 42 punkty i jedno oczko przewagi nad drugim Juventusem, w barwach którego ostatnio regularnie występuje Wojciech Szczęsny zastępujący Gigi Buffona. Na trzecim miejscu Inter Mediolan z dorobkiem 40 punktów. Czołową czwórkę zamyka Roma. Bukmacherzy w roli faworyta do mistrzostwa stawiają Napoli (2,20) oraz Juventus (2,40).Szanse Interu i Romy są oceniane po znacznie wyższym kursie. Odpowiednio 10,00 i 11,00.

Bundesliga – w słabym stylu, ale ponownie na szczycie

Bayern Monachium na półmetku stracił punkty w dwóch porażkach i dwóch remisach. Jak na Gwiazdę Południa, jest to wynik mocno przeciętny. Jednakże w Bawarii można ponownie otwierać piwo i świętować mistrzostwo. Bardzo słaba dyspozycja innych drużyn, by nie powiedzieć beznadziejna, sprawiła, że Bayern ma już 11 punktów przewagi na Schalke oraz 13 oczek nad Borussią Dortmund, Bayerem Leverkusen, RB Lipskiem oraz Borussią Monchengladbach. Podobnie jak w przypadku Ligue 1, szanse Bayernu są wyceniane najniższym, możliwym kursem – 1,01.

La Liga – Królewscy odpadli z walki o mistrzostwo?

W Hiszpanii sytuacja będzie bardziej klarowna dopiero w sobotę po ostatniej kolejce spotkań. W niej zmierzą się ekipy Realu Madryt oraz FC Barcelony. Wiele wskazuje na to, że dla Królewskich będzie to ostatnia szansa na utrzymanie się w walce o mistrzostwo kraju. Choć w Madrycie wszyscy kategorycznie zaprzeczają istnieniu kryzysu, Los Blancos zajmują dopiero czwarte miejsce tabeli tracąc 3 punkty do Valencii, pięć do Atletico Madryt i aż jedenaście do Dumy Katalonii. Z pomocą Królewskim przyjdzie jeden zaległy mecz z Leganes. Jednakże, wiele powie nam nadchodzące wielkimi krokami El Clasico. Bukmacherzy zdają się już koronować Barcelonę, wskazując na jej korzyść kurs 1,22. Na drugim miejscu Real z kursem 5,50. Atletico – 17,00. Valencia – 67,00.

Ekstraklasa – po bardzo słabej grze fotel lidera

Takie cuda tylko w Ekstraklasie. Niestety, ale wszystko w naszej lidze pokazuje, jak oryginalny jest futbol w Polsce. Legia Warszawa w 21 kolejkach przegrała aż 7 spotkań. To więcej niż Lech Poznań, Górnik Zabrze, Jagiellonia Białystok, Zagłębie Lubin oraz Korona Kielce. To jednak nie przeszkadza warszawskiej Legii spędzać święta na fotelu lidera. Do niedawna miejsce to zajmował fenomenalnie spisujący się Górnik Zabrze, jednak po remisie i dwóch porażkach zabrzanie spadli na miejsce trzecie i tracą dwa punkty do Legii. Tyle samo co Lech i Jagiellonia. Najlepszym odzwierciedleniem tego stanu rzeczy jest fakt, że większość bukmacherów nie proponuje nawet kursów na mistrza (bo tego przewidzieć się nie da, a potencjalne straty ogromne). Zamiast tego proponują pojedynki H2H.

Sprawdź również

Pięć najważniejszych transferów okienka zimowego 2018

Dziś temat nieco bardziej odległy od tematyki bukmacherskiej. Opiszemy bowiem pięć najważniejszych naszym zdaniem transferów, …